Loading
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawiedzone miejsca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawiedzone miejsca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 czerwca 2013

Chateau Miranda - Belgia

Zamek Miranda, popularny wśród osób interesujących się tematyką "Urban Exploration", jak większość zamków posiada swoje mroczne tajemnice.

Przed drugą wojną światową zamek zamieszkiwała rodzina Liedekerke-Beaufort, przed nadejściem nazistów rodzina została zmuszona do opuszczenia swoich włości i ucieczki do Wielkiej Brytanii. Jak relacjonują miejscowi, nie wszystkim udało się uciec a ich udręczone dusze wędrują poprzez długie, mroczne korytarze zamku. Po wojnie posiadłość stała się domem, dla rodzin Belgijskich kolejarzy, to właśnie wtedy zamek zaczęto nazywać "Hałaśliwym". W wiosce znajdującej się niedaleko miejsca w którym zlokalizowana jest posiadłość, udało mi się porozmawiać z miejscowymi, którzy niegdyś mieszkali w zamku.

Według ich relacji, po wysiedleniu rodziny, wydarzyła się tragedia.

W momencie nadejścia Niemców, nie wszyscy byli gotowi do ucieczki, ksiądz świadczący posługi w przy-zamkowej  kaplicy, wiedziony swoją zachłannością, po tym jak rodzina opuściła pałac, postanowił wrócić i zagarnąć to czego nie udało się zabrać pierwotnym właścicielom, niestety w momencie kiedy znalazł się we wnętrzu zamku, został aresztowany przez SS. Żołnierze myśląc, iż posiada on wiedzę o ukrytych skarbach tortrowali go wiele godzin, by wyznał gdzie ukryte są kosztowności. Tortury były tak brutalne, że po uprzednim rozbiciu rzeźby Chrystusa, został przybity do wielkiego krzyża znajdującego się w kaplicy. Jego zwłoki gniły w ukropie upałów, a zanim zostały odnalezione zamieniły się w wiszącą breję, nadpsutego, ludzkiego mięsa, co utrudniało jego identyfikacje.

Plotki głoszą, że w zamku zginęło znacznie więcej osób, głównie wyznania judaistycznego. Relecje mówią o postaci kobiety biegnącej poprzez główną klatkę schodową przy akompaniamencie strzałów, widmowa zjawa biegnie, po czym padając na podłogę rozmywa się w cieniach rzucanych przez olbrzymie okna. W kaplicy zlokalizowanej we wschodnim skrzydle, w miejscu w którym wcześniej znajdował się krzyż, po ścianie spływają strugi krwi, zdarza się też, iż pomimo dnia i znajdujących się w niej okien, wewnątrz panuje nieprzenikniona ciemność.

Osobiście nie doświadczyłem, żadnej nadnaturalnej siły, jakkolwiek zamek nocą sprawie piorunujące wrażenie i każdy jego zakamarek wywołuje irracjonalny strach.










sobota, 16 lipca 2011

Duch kobiety z kamienicy

Kiedy wybierzemy się na spacer obrzeżami Kluczborka a dokładnie w okolice starej poczty i ulicy Sybiraków dostrzeżemy starą kamienicę która swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą .

W 2006 roku na trzecim piętrze czterokondygnacyjnego budynku po tym jak mieszkańcy złożyli skargę na okropny smród wydobywający się ze wnętrza jednego z mieszkań , znaleziono zwłoki starszej kobiety znajdujące się w stanie zaawansowanego rozkładu , kobieta ta rzadko schodziła na dół z racji podeszłego wieku , nikt też jej nie odwiedzał , więc jej śmierć pozostała nie zauważona . Jako przyczynę śmierci podano upadek podczas wieszania firan . Kobieta uderzyła głową i zmarła w skutku wewnętrznego krwotoku oraz złamań .

Po tym jak zwłoki zostały usunięte , mieszkanie zamknięto i w tym stanie stoi ono do dziś . Mieszkańcy boją się chodzić na wspomniane piętro , podobno z mieszkania słychać odgłosy telewizora , idąc w nocy można zobaczyć światło palące się w mieszkaniu a za dnia niektórzy z lokatorów widzieli ową kobietę kryjącą się za firanką w oknie pod którym została znaleziona , na suficie pod pokojem w którym zmarła pojawiają się plamy krwi bądź czegoś co ją przypomina , malowanie i czyszczenie pomaga , jednakże tylko chwilowo . Historią i zjawiskami dziejącymi się w owej kamienicy zainteresował się miejscowy ksiądz który egzorcyzmował mieszkanie , chcąc uzmysłowić mieszkance że zmarła . To co wydarzyło się podczas egzorcyzmu jest niestety niewiadome , jednak duch kobiety nadal pozostał w miejscu gdzie prowadził swe ziemskie życie . Osoby zamieszkujące mieszkanie obok , sprzedały je i opuściły miasto . Jeśli wierzyć doniesieniom kobieta była również widywana na korytarzu wiodącym do klatki schodowej , która jest nie oświetlona . Objawia się ona na chwilę pod postacią mglistej smugi mającej kształt człowieka po czym zwyczajnie znika . Mieszkańców dręczą koszmary w których pojawia się jej twarz i omany związane z jej obecnością , być może jest to tylko ich siła sugestii bądź histeria jakiej się poddają .



czwartek, 7 lipca 2011

Celtycki rytuał spojrzenia w przyszłość

Rytuał odprawiamy podczas pełni księżyca kiedy energia sięga zenitu

Do wykonania rytuału będziemy potrzebować :

1. Srebrnej bądź żelaznej misy
2. Okrągłego lustra
3. Podstawkę pod lustro i misę (może być pień drzewa)
4. Wysuszoną bylica piołun
5. Około litra wody źródlanej


Rytuał odprawiamy na łące bądź leśnej polanie , podczas pełni księżyca w miejscu gdzie nie będzie innego oświetlenia niż światło księżyca i gwiazd .
Misę ustawiamy na pniu drzewa , następnie wkładamy do niej lusterko (tak by odbijały się w nim gwiazdy bądź o ile to możliwe księżyc ) po czym odpalamy za naszymi plecami bylice piołun (pomaga w jasnowidzeniu) . Teraz powoli wlewamy wodę , przymykamy oczy i wyobrażamy sobie jak energia wody łączy się ze światłem gwiazd (może być to wizualizacja jasno niebieskiego światła parującego znad misy )
Teraz patrzymy w przygotowane zwierciadło i wymawiamy słowa :

" O wielka Bogini , matko tego co było jest i będzie , użycz mi swej łaski pozwól wejrzeć w to co się wydarzy , otwórz moje oczy na przyszłość "

Nadal wpatrujemy się w lustro , mogą pojawiać się w nim obrazy bądź sceny . Niektóre osoby widzą te obrazy w swojej głowie zamiast w zwierciadle , by uczynić rytuał bezpieczniejszym można wcześniej użyć rytuału przywołania kręgu który uniemożliwi innym bytom energetycznym przenikanie do naszego ciała .


środa, 1 czerwca 2011

Niedoszła panna młoda

Podczas gdy polska znajdowała się pod zaborami nasilały się nastroje anty żydowskie ze strony Rosyjskiej , czasem przybierały one formę wyjątkowo okrutną . Kiedy młoda żydówka brała ślub z katolikiem bądź wyznawcą religii prawosławnej często była mordowana zanim dotarła do kościoła . Tak było również w historii którą usłyszałem będąc niedawno w okolicach Czastar .

Wszystko zaczęło się od hucznego "kabbalat panim" (Przyjęcia poprzedzającego zawarcie małżeństwa ) . Jak mówi opowieść droga do synagogi do której miała dotrzeć panna młoda biegła wówczas przez las , ubrana w białą suknię , szczęśliwa z powodu tego szczególnego dnia jechała wraz z dwoma osobami karetą do kościoła , niestety nigdy tam nie dotarła .. przebieg wydarzeń nie jest do końca znany , jednak skutki tego co wydarzyło się w lesie były wyjątkowo makabryczne . Ludzie którzy poszukiwali zaginionej znaleźli ją na ścieżce , z wyciętymi genitaliami w roztarganej i ubroczonej krwią suknią, jej twarz była trudna w identyfikacji gdyż skóra z niej została zdarta do kości , a te z kolei pogruchotane ciężkim przedmiotem (prawdopodobnie kamieniem) jedyne co było charakterystyczne i co umożliwiło rozpoznanie zwłok to długie kasztanowe kręcone włosy oraz wspomniana suknia .
Wedle tradycji żydowskiej została pogrzebana w sukni ślubnej nieopodal miejsca w którym ją znaleziono , zwłoki osób które jej towarzyszyły nigdy nie zostały odnalezione a osoby które dokonały tej zbrodni do dziś pozostają anonimowe .
Jak głoszą legendy o świcie można zobaczyć przeprawiającą się karocę , która niknie na końcu ścieżki przy skraju lasu . Podobno we mgle która często okrywa las można dostrzec zarys postaci szukającej swojego ukochanego , który nigdy ponownie się nie ożenił.. Istnieje przekonanie że para która zobaczy karetę bądź co gorsza ową pannę młodą będzie miała pecha w małżeństwie , dlatego miejscowi nowożeńcy raczej omijają felerny las ..




Ścieżka gdzie widywano karotę



Przypuszczalne miejsce znalezienia zwłok oraz pochówku

niedziela, 19 października 2008

Nawiedzony szpital w Oleśnie

Opuszczone sale , sprzęt medyczny który po tylu latach nadal znajduję się na miejscu , szpitalne kartoteki wszystko w takim stanie w jakim znajdowało się dziesiątki lat temu . Dlaczego szpital został opuszczony , dlaczego nic z niego nie zabrano ?
Odpowiedzi na owe pytania zna nie wiele osób ..
Udało mi się dotrzeć do pielęgniarki która kiedyś pracowała w owym zakładzie , oficjalnie szpital został zamknięty ponieważ otworzono nowy , nie oficjalnie jednak dowiedziałem się że dawniej w szpitalu znajdował się oddział dzieci umierających na gruźlicę , pod koniec działalności szpitala wysyłano tam ludzi obłożnie chorych którzy czekali na śmierć gdyż opieka zdrowotna pozostawiała wiele do życzenia .Około roku 1959 zaczęły dziać się dziwne rzeczy , jak można przeczytać w raportach pielęgniarek które znajdują się tam do dziś (Trzeba tylko poprosić mieszkających tam bezdomnych o udostępnienie ;) ) były to odgłosy kroków , przesuwanie się drobnych przedmiotów i dziwne zachowania pacjentów ..
Postanowiłem trochę pozwiedzać , zacząłem od góry .. od dobiegały mnie odgłosy kroków zszedłem na dół ale nikogo nie zobaczyłem wtedy właśnie usłyszałem ten sam odgłos tylko że z piętra wyżej .. znów pobiegłem tam by zobaczyć co się dzieje i znowu nic nie zastałem ..
Szpital robi ogromne wrażenie na przebywającym tam .. poskładane łóżka , telefony , karty pielęgniarskie , prosektorium i kaplica .. budują nastrój grozy ..










niedziela, 23 grudnia 2007

Zapomniany cmentarz żydowski ..

Jadąc drogą z Kępna do Kluczborka dwa kilometry w stronę Biskupic po lewej stronie na wzniesieniu można ujrzeć fragmenty murów , są to mury cmentarza który powstał tam około dwustu lat temu .. ostatni pogrzeb odbył się tam w roku 1936 , po wojnie cmentarz odszedł w zapomnienie , lecz nie dla wszystkich .. człowiek mieszkający na ulicy zamojskiego w Byczynie odważył się zbezcześcić miejsce spoczynku wielu żydów , wywożąc ze cmentarza kilkanaście marmurowych nagrobków .. Teraz nie wiadomo kto dokładnie tam spoczywa , ani gdzie znajdują się groby ..
Duchy bezimiennych osób obdartych z godności , mszczą się na tych którzy odważą się wejść na cmentarz , popychając ciekawskich ludzi na nagrobki , rzucając kamieniami w plecy ..
Ciekawostką jest również to iż po linii prostej od cmentarza , znajdują się dwa "przydrożne" nagrobki , po wypadkach samochodowych w których łącznie zginęło już 7 osób .. czyżby ingerowały w nich siły z cmentarza ?

Image Hosted by ImageShack.us


Widok od drogi

Image Hosted by ImageShack.us


Pozostałości ceglanego muru od północnej strony

Image Hosted by ImageShack.us


Widok na cmentarz

Image Hosted by ImageShack.us


Mury i nagrobki

Image Hosted by ImageShack.us


Trzy "nienaruszone" nagrobki

Image Hosted by ImageShack.us


Kolejne groby ..

Image Hosted by ImageShack.us


I znowu ..

Image Hosted by ImageShack.us


Widok na cmentarz ..

MAPA !!!!!!

Image Hosted by ImageShack.us



W powiększeniu ! http://img507.imageshack.us/my.php?image=21587362ud6.jpg

sobota, 22 grudnia 2007

Leśna Driada ..[Zdjęcia]

Idąc polną ścieżką , która znajduje się za gimnazjum w Byczynie dotrzemy do lasu którego ziemia skrywa w sobie ciało niewinnej kobiety , którego spadające liście przykrywają tajemnicę ..
Wydarzenie które za chwilę opiszę miało miejsce w pierwszej połowie XVIII dokładnie gdzieś między rokiem 1723 a 1730 , pośrodku małej polany stał dom otoczony ze wszystkich stron lasem , wewnątrz żyła młoda kobieta której imienia niestety nie znam ja ani ludzie opowiadający tą historię .. owa kobieta żyła sama w zgodzie z naturą z niej czerpała też wiedzę na temat ziół za pomocą których leczyła ludzi , którzy darzyli ją ogromnym zaufaniem , lecz tylko do czasu ..
Pewnego dnia (31 października) w pobliżu jej domu znaleziono zwłoki młodego chłopca który zgubił się dzień wcześniej, jego ciało zostało [prawdopodobnie] rozszarpane przez okoliczne zwierzęta ..
Ludzie z miasta zaczęli szukać przyczyny śmierci chłopca , i nie mogli zaakceptować tego że mogła to być sprawa zwierzęcia , według nich zrobił to sam diabeł ..
Dziewczyna jako ta która leczyła ludzi została oskarżona o czary i spiskowanie z diabłem !(Dzisiaj oskarżenie wydaje się wręcz idiotyczne , wtedy były bardzo poważne)
Zarzuty jakie jej postawiono to : Żywienie się ludzkim mięsem , kopulowanie z diabłem i zwierzętami , używanie czarów i morderstwo , udziały w sabatach
Wyrok był tylko jeden .. śmierć przez powieszenie , wyciągnięto ją z domu za włosy po czym ktoś z obecnych tam ludzi przerzucił przez gałąź sznur .. kobieta walczyła z ludźmi do czasu gdy brakło jej tchu , z czasem jej dom obrócił się w ruinę po której dziś zostały już tylko cegły pokryte leśnym mchem ..
Jest to ulubiona opowieść leśniczych zajmujących się lasem
Podobno podczas przesileń , można usłyszeć jej śpiew w okolicy kamienia pod którym została pochowana ..
Niektórzy też widzieli kobietę w błękitnej szacie z kapturem i latarnią trzymaną w dłoni, która gdzieś się śpieszy. Znane są też relacje ludzi którzy zabłądzili w lesie , mówili że pomagała im wyjść po zmierzchu kobieta która wyglądała jak opisana wyżej .Nie odzywając się do nikogo wskazuję ludziom drogę .. pod postacią kobiety , jak i również pod postacią światła z oddali ,do którego szli zagubieni podróżni ..
Legenda mówi ,że gdy spadną łzy pięciu potomków osób które skazały ją na śmierć na kamień pod którym prawdopodobnie znajduję się jej ciało , jej dusza zostanie uwolniona ..
Cóż małe są szanse na wykupienie jej duszy , gdyż nie wiadomo dziś kto obecny był przy jej śmierci ..

Poniżej Zdjęcia, i mapa umożliwiająca dotarcie do miejsca.. (A jak dojdę do tego jak zmniejszyć rozmiar filmu który tam nakręciłem to i on się tu pojawi )


Image Hosted by ImageShack.us


Droga obok lasu ..

Image Hosted by ImageShack.us


Cegły które pozostały po domu ..

Image Hosted by ImageShack.us


Zagłębienie (Prawdopodobnie pozostałość piwnicy)

Image Hosted by ImageShack.us


Znów zagłębienie ..

Image Hosted by ImageShack.us


Kolejny cegły ..

Image Hosted by ImageShack.us


Widok na cegły i zagłębienie..


Image Hosted by ImageShack.us


Miejsce gdzie kiedyś stał dom owej kobiety ..

Image Hosted by ImageShack.us


Tutaj została powieszona ..

Image Hosted by ImageShack.us


Porosty 10 metrów od domu ..

Image Hosted by ImageShack.us


Kolejne zdjęcie "domu"


Image Hosted by ImageShack.us


Podobno tutaj można ją najczęściej zobaczyć ..

Image Hosted by ImageShack.us


Kamień pod którym podobno spoczywa jej ciało (W jego okolicy można usłyszeć śpiew)


Image Hosted by ImageShack.us


Mapa dotarcia punkt pierwszy to gimnazjum za nim znajduje się polna ścieżka ..
Wkrótce relacja z zapomnianego cmentarza żydowskiego ;)

piątek, 21 grudnia 2007

Nawiedzony Dom (BYCZYNA OPOLSKIE) ZDJĘCIA!!!

5 kilometrów na północ od Byczyny znajduje się stary dom , z 1908 roku . 76 lat temu doszło w nim do brutalnych morderstw .. To było 18 sierpnia 1929 roku Henryk K***** wrócił do domu po obchodzie okolicznych lasów (prawdopodobnie był leśniczym)po czym pod wpływem alkoholu wszczął kłótnie z 34 letnią żoną ,sięgnął po strzelbę myśliwską po czym trafił ją najpierw w ramię a później w serce , na tym jednak się nie skończyło ..
Odciął żonie głowę i wrzucił do stajni gdzie wówczas trzymał świnie .. wtedy prawdopodobnie usłyszał płacz dziecka dobiegający z pokoju na wschód od wejścia , nie potrafił go uspokoić więc sięgnął po nóż i nim je uspokoił .. po tym jak doszło do niego co zrobił wszedł do góry po schodach , na strych , po czym przerzucił sznur przez drewnianą belkę .. rano znaleziono trzy ciała : Wisielca , dziecka z wydłubanymi oczami oraz kobiety którą pozbawiono głowy .. (Głowy nie znaleziono do dziś ) ..
Kolejne rodziny które wprowadzały się do tego domu szybko z niego rezygnowały , jak się później okazało widywano w lustrze kobietę która czesze swoje włosy , w kuchni odbywała się kilku-sekundowa kłótnia po czym głosy milknęły , spadały talerze a sztućce się wyginały, jednak najbardziej przerażający według tam mieszkających był płacz dziecka którego źródła nie dało się ustalić ..
Ostatnia rodzina uciekła z owej posiadłości około 20 lat temu pozostawiając wszystkie swoje rzeczy od zdjęć ,obrazów poprzez ubrania i sprzęt gospodarstwa domowego ..
dom musiał być opuszczany w pośpiechu .. do dziś nie wiadomo co widzieli ostatni mieszkańcy owego domu ..

Gdy byłem tam 3 miesiące temu na półkach stały jeszcze porcelanowe dzbanki i filiżanki , prawdopodobnie zbieracze pamiątek je ukradli

Poniżej zdjęcia wnętrza domu .. [Nie odważyłem się wejść po zmroku]



Image Hosted by ImageShack.us


Dom o którym mowa ..


Okno domu ..

Image Hosted by ImageShack.us


Belka wisielca (Sufit się zapadł więc jest widoczna)

Image Hosted by ImageShack.us


Dom od prawej strony

Image Hosted by ImageShack.us


Wejście (Przedpokój)

Image Hosted by ImageShack.us


Kuchnia (To tutaj zabito kobietę)

Image Hosted by ImageShack.us


Buty ostatnich właścicieli ..

Image Hosted by ImageShack.us


Pośpiech .. (Sypialnia dziecka)

Image Hosted by ImageShack.us




Działalność złodziei ..

Image Hosted by ImageShack.us


Ubrania które nie zostały zabrane ..

Image Hosted by ImageShack.us


Kolejne zdjęcie sypialni dziecka ..

Image Hosted by ImageShack.us


Łóżko , ubrania i sypiący się strop ..

Image Hosted by ImageShack.us


Jakieś rzeźby
Image Hosted by ImageShack.us


Zapalniczka i opakowanie po lekach ..
Image Hosted by ImageShack.us


Drzwi do kuchni ..

Image Hosted by ImageShack.us


Zegar ,czas , przemijanie ..

Image Hosted by ImageShack.us

Kuchnia ..

Image Hosted by ImageShack.us


Otwarta szafka kuchenna i produkty ..

Image Hosted by ImageShack.us



Ostatni posiłek (Być może minuty przed odejściem )

Image Hosted by ImageShack.us